Agnieszka Jasińska - Podroz

PODRÓŻ

Czy wiedzą Państwo, skąd się wzięło słowo podróż? Słowniki etymologiczne mówią, że od zwrotu „po drodze”. Logiczne, prawda? Współczesne znaczenie, a więc przebywanie poza miejscem zamieszkania i bycie w drodze obowiązuje dopiero od XVIII wieku. Wcześniej podróż oznaczała jedynie przemieszczanie się po drodze.

Jerzy Bralczyk w książce „W drogę!!!” prowokuje czytelnika stwierdzeniem, że dziś rzadko można kogoś określić mianem podróżnika czy podróżnego. I nie chodzi mu bynajmniej o to, że ogranicza nas pandemia. Książka „W drogę!!!” została wydana w 2016 roku. A więc w czasie, kiedy nasi rodacy i nie tylko przemieszczali się po świecie z niespotykaną wcześniej częstotliwością. Dla Bralczyka prawdziwy podróżny nie porusza się samolotem, czy wygodnym pociągiem typu Pendolino, jest raczej piechurem zakurzonym pyłem polnych dróg. A więc jest to człowiek zdrożony (znowu od słowa droga😊). Osoby podróżujące dziś nazywane są raczej turystami. Swoją drogą francuskie zapożyczenie „touriste” ma w swojej historii słowo „tour” czyli obrót, obejście, objazd, runda.

Zakurzony i zdrożony podróżnik kojarzy nam się dziś raczej z pielgrzymem, czyli osobą podróżującą do miejsc kultu religijnego. Aktywność ta często jest związana z pewnymi wyrzeczeniami i trudem podróży. Pielgrzym to zapożyczony z łaciny pelegrinus.

A więc jesteśmy w czasie podróżowania, bycia turystą, czasem pielgrzymem. Podróżujemy drogą, szosą, duktem, szlakiem, rzadziej jarem, gościńcem, częściej autostradą. Organizujemy eskapady, wycieczki, objazdy. Poruszamy się rowerem, samochodem, samolotem, łodzią, pieszo. Staramy się dotrzeć do celu, który wyłania się za horyzontem, za zakrętem, albo jest hen daleko. Zwiedzamy zabytki, ruiny, twierdze, pałace, zamki, miasta, odpoczywamy w górach, nad morzem, jeziorem, w ogrodzie i parku. W uzdrowisku, albo w zdroju. Brodzimy po rzekach, albo mamy w bród przygód i przyjaciół podczas naszej wyprawy.

Brodzić i w bród mają wspólną etymologię, chociaż na pierwszy rzut oka trudno znaleźć wzajemny związek znaczeniowy. Ewolucja semantyczna znaczenia w bród przebiegała następująco: brodzić znaczy chodzić po wodzie => pogrążać się =>  tonąć => opływać w coś => mieć czegoś pod dostatkiem, a więc w bród.

Te i inne ciekawostki językowe związane z podróżowaniem i turystyką znajdą Państwo w książce Jerzego Bralczyka „W drogę!!!”. Wszystkie podkreślone przeze mnie w tekście słowa, są w pasjonujący sposób opisane przez profesora.

 

Jerzy Bralczyk, „W drogę!!!”, Olszanica 2016

Wiesław Boryś, Słownik Etymologiczny Języka Polskiego, Kraków 2008

Krystyna Długosz – Kurczabowa, Słownik Etymologiczny Języka Polskiego, Warszawa 2006

Na zdjęciu znajduje się fragment książki Jerzego Bralczyka “W drogę!!!”.

 

 

Przewiń do góry
pl_PL
en_GB pl_PL