Blog Agnieszka Jasińska - O języku polityki

O JĘZYKU POLITYKI

Jesteśmy w samym środku wyborczej gorączki, dlatego dzisiaj chciałabym Państwu zaproponować kilka książek o języku polityki.

Każdy obywatel powinien wiedzieć, czym charakteryzuje się język tych, którzy przemawiają do nas z ekranu telewizora, na portalach społecznościowych, czy na wiecach wyborczych.

Jest to język silnie perswazyjny, nierzadko manipulacyjny. Pamiętajmy, że celem każdego polityka jest pozyskanie jak największej liczby sympatyków.

Podejdźmy więc do sprawy świadomie – jak na prawdziwych specjalistów od języka przystało.

Najbardziej znani polscy językoznawcy zajmujący się językiem polityki to Jerzy Bralczyk, Michał Głowiński i Jerzy Bartmiński.

Pierwszy z nich w artykule poświęconym manipulacji językowej w polityce i w mediach opisuje to zjawisko jako celowe używanie formuł uniemożliwiających falsyfikację sądów, tendencyjne stosowanie nieostrych pojęć, wyolbrzymianie lub pomniejszanie skali zjawisk, zacieranie granic między rzetelnym opisem, a subiektywną oceną, stosowanie wyrażeń nacechowanych w celu rozbudzenia emocji słuchaczy, szczególnie odwoływanie się do poczucia zagrożenia.

Michał Głowiński, autor głośnej książki „Zła mowa” dorzuca do tego zestawu następujące elementy:

  1. Dominacja znaków wartości nad znaczeniem, używanie sformułowań mocnych aksjologicznie, najlepiej skontrastowanych, takich jak „dobro–zło”, „swój–obcy”. W kontekście konfrontacji z „nimi” stosuje się słownictwo militarne, autor wyróżnia sformułowania typu „zwierać szeregi”, „rozgrywać batalie”, społeczeństwo jest stale „mobilizowane” w celu obrony „racji stanu”.
  1. Stosowanie słów ‘z rozdzielnika’ w celu budowania i utrwalania pewnych pojęć. Ulubionymi pojęciami np. władzy autorytarnej według Głowińskiego są „naród” i „narodowy” oraz liczne manipulacje słowem „patriotyzm”.
  2. Tworzenie realiów zgodnych z obowiązującą ideologią. Autor nazywa to żywiołem magiczności, rodzajem mitu, który nie znajduje oparcia w rzeczywistości , a poprzez swoją „magiczną” naturę uniemożliwia weryfikację faktów i jakąkolwiek debatę publiczną o stanie państwa.

Trzeci z badaczy, Jerzy Bartmiński znany większości polonistów ze swoich prac naukowych na temat językowego obrazu świata dorzuca swoje ‘trzy grosze’ na temat stereotypu i autostereotypu narodowego, które to elementy bardzo silnie oddziałują na wyobraźnię potencjalnego wyborcy. Bartmiński wyróżnia tu  autostereotyp, który pełni rolę budulca narodowej tożsamości. Autostereotyp „prawdziwego Polaka” może stać się narzędziem manipulacji dla celów propagandowych.

Odczytujmy prawidłowo otwarte komunikaty i ukryte znaczenia. Pamiętajmy o kalkach i utartych schematach myślowych wykorzystywanych do zjednania sobie elektoratu. Nie dajmy się mitom i fake – newsom. Wybierajmy świadomie. Bo jak nie my, to kto?:-)

Cytowane prace:

Bartmiński Jerzy, O stereotypach i profilowaniu słów kilka. W Stereotypy mieszkają w języku. A. Bujnowska, J. Szadura (red.). Lublin, 2011

Bralczyk Jerzy, Manipulacja językowa W Dziennikarstwo i świat mediów. Z. Bauer, Chudziński (red.). Kraków, 2000

Głowiński Michał, Zła mowa. Jak nie dać się propagandzie. Warszawa, 2016

 

 

Przewiń do góry
pl_PL
pl_PL en_GB