Blog Agnieszka Jasińska - Językoznawstwo dla początkujacych

JĘZYKOZNAWSTWO DLA POCZĄTKUJĄCYCH

Dzisiaj kilka propozycji dla tych, którzy myślą, że językoznawstwo to trudna dyscyplina dla wybranych. Trzy przedstawione przez mnie książki to idealne lektury dla początkujących.

Pierwsza z nich to „Sto pytań do językoznawcy”. Zgodnie z tytułem autorka Elżbieta Awramiuk przybliża najczęstsze kwestie, które nurtują użytkowników języka: od tych związanych z pochodzeniem słów poprzez miejsce języka polskiego wśród innych języków, kwestie poprawnościowe aż po komunikację językową. Dowiemy się więc, skąd się wzięły nazwy miesięcy oraz niektóre przysłowia,  jakich krewniaków ma język polski i ile w polszczyźnie jest słów, czy przecinek jest ważny (to dla mnie?) oraz które słowa są bardziej przekonujące. A także jakidealne lektury dla początkujących zbudować dobry dowcip i jak postrzegamy świat poprzez język.

Drugi tytuł to „Na końcu języka” , wywiad – rzeka z orientalistą Andrzejem Pisowiczem. Fenomenalna pozycja, trudno się od niej oderwać. Czyta się jednym tchem. Profesor Pisowicz, poliglota i miłośnik języków odpowiada na każde pytanie związane z interesującą nas dziedziną życia i nauki. Mówi o swoich pierwszych kontaktach z językami odległymi, z nauką pisowni koreańskiej, o alfabecie gruzińskim, o pierwszym wyjeździe do Iranu (studiował język perski). A także o „poliglotach z przymusu” żyjących w wysokich górach, gdzie najbliższe plemiona używają innych języków. A trzeba się z nimi jakoś porozumiewać.  O urodzie języków, czyli dlaczego jeden język jest ładniejszy, a drugi  ma brzydsze brzmienie dla naszego ucha i co z tego wynika. O tym, który język ma ortografię bardziej konserwatywną, a który liberalną. Zdziwicie się! Jest dokładnie odwrotnie, niż myślicie.

Ostatnia książka to zachęta do nauki łaciny, o której mówi się, że jest językiem martwym. To nie najlepsza reklama, choć jest w tym sporo prawdy. Łacina jest martwa, ponieważ nikt nią nie mówi, ale w większości języków wciąż żywe są słowa pochodzenia łacińskiego. I nie chodzi tu tylko o terminy naukowe czy medyczne. Z łaciny pochodzi większość europejskich języków, co powoduje, że ich użytkownicy używają na co dzień słów łacińskiego pochodzenia. Ułatwia to wzajemną komunikację i naukę języków, w tym opisywaną już tu przeze mnie interkomprehensję. Łacinie zawdzięczamy też opis gramatyczny wraz z kategoriami,  które funkcjonują w większości języków, w tym w polskim.

Wszystkie te książki napisane są bardzo przystępnym językiem, dlatego polecam je przede wszystkim osobom, które z językoznawstwem mają niewiele do czynienia.

Naprawdę warto przeczytać!

Elżbieta Awramiuk, Sto pytań do językoznawcy, Białystok 2016

Kornelia Mazurczyk, Zbigniew Rokita i Andrzej Pisowicz, Na końcu języka, Białystok 2015

Marek Hermann, O łacinie tylko dobrze, Kraków 2014

 

Przewiń do góry
pl_PL
en_GB pl_PL